• Witaj na Forum Arduino Polska! Zapraszamy do rejestracji!
  • Znajdziesz tutaj wiele informacji na temat hardware / software.
Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Arduino zabezpieczenie pompy przed zbyt częstym włączaniem się.
#11
(04-02-2018, 20:08)kaczakat napisał(a): Tak, chodzi o wewnętrzny pullup.
Na czas pisania programu może to być po prostu przycisk włączony między GND a np. pin 2. Zadaniem programu jest zliczenie jak długo przycisk jest wciśnięty i ewentualne sygnalizowanie, że za krótko, za wiele razy w ciągu godziny. Pin 2 jest o tyle wygodny, że może być wykorzystane zewnętrzne przerwanie, choć przy tak prostej konstrukcji to pewnie nie jest kluczowe, sygnały spodziewane będą w s, nie us.
Ciągle tu piszę o przykładzie z blinkwithoutdelay. Używana jest tam funkcja millis() podająca liczbę milisekund od startu programu. W pętli odczytujesz stan przycisku, jak wciśnięty (a wcześniej nie) to zaczynasz zliczać ms (wykryłeś przypisujesz do zmienna1=millis(), stan się zmienił (puszczony, a wcześniej był wciśnięty) zmienna2=millis() to koniec zliczania, różnica to czas w ms, jak wartość jest jakaś poniżej np. 100ms (czas drgania styków jest inny dla przycisku, przekaźnika małego i dużego stycznika) to raczej do kosza i od nowa. Jak już jest w sekundach to jest to czego szukasz. Cały program to definicja 1 pinu, ewentualnie drugi dla led, zmienne do czasu, jedna do stanu klawisza, kilka if, raz wywołane digitalRead(), przypisanie zmiennych. Potem testowanie czy działa jak chcesz, dodawanie opcji. Tak samo można zliczać czas między załączeniami, sprawdzać jaki było max/min dnia/tygodnia. Można zliczać takie cykle/h.
Załączony przez Ciebie schemat pozwoli wyłączyć Arduino obwód pompy, choć oczywiście oznaczenia wg mnie są błędne, presostat nie zwiera N i L tylko jakiś obwód sterujący pompy (lub obwód zasilania pompy gdy jest mała).   Do samego zliczania czasu pracy można użyć drugiego przekaźnika, którego cewka jest podłączona pod sygnał sterujący pompy i odpowiednio do N lub L. Na zewnątrz do Arduino będą wyprowadzone przewody zwierane przez przekaźnik2, bezpotencjałowe - niepodłaczone w szafie do niczego poza stykami przekaźnika ( to Twój przycisk, zamykany obwód). Nie mam na to schematu, elektryk musi sprawdzić, czy cewka stycznika pompy (jeśli jest)  jest jest zwierana presostatem do N (druga strona cewki jest wpięta do L na stałe), czy na odwrót, potem musi to tak podłączyć, by włączenie presostatu zwierało styki przekaźnika. Od fantazji elektryka zależy, czy u Ciebie podczas postoju L jest podłączony do presostatu czy do pompy. Może być tak, że oba przewody N i L pompy są na potencjale 230V - "probówka zaświeci". Lepiej żeby to zrobił elektryk, sam zajmij się programem.
Potrenuj z przyciskiem, za chwilę będziesz szukał jak wysłać SMS/maila z awarią i będzie to nie do przejścia (a będziesz chciał Big Grin ) .
http://epompa.pl/Lacznik-cisnieniowy-LCA...,id,P01581 - to jest link do preostatu LCA2
Wydaje mi się, że jest podłączony pod napięcie bo są trzy styki i lekko przyfajczone. Oznaczenia mogą być błędne oczywiście.
Krótko mówiąc niezbędne są minimum 2 przekaźniki.
Cewka stycznika jest(poniżej schemat wyłącznika pompy).
Na dobrą sprawę preostat zamyka obwód jak ciśnienie spadnie do ciśnienia załączania pompy, i otwiera obwód jak
ciśnienie wzrośnie do ciśnienia wyłączenia pompy(jak się mylę to poprawić).
Pompa jest sterowana przez preostat, a sam włacznik pompy to trzy elementy: cewka, stycznik i bezpiecznik. A jeżeli chodzi o sygnał sterujący to chyba chodzi o zwykłe przerwanie obwodu lub jego zwarcie i to te całe sterowanie bo żadnych skomplikowanych sterowników to tu nie ma.
Napisałeś "podłączona pod sygnał sterujący pompy i odpowiednio do N lub L." N - to neutralny, L - 230V, a co oznacza sygnał sterujący????
Możesz być spokojny - mam brata elektryka sam nie będę grzebał także na sumieniu mnie nie będziesz miał Angel .
Na pewno po tym projekcie, (a to mój pierwszy) przyznam, że już w głowie rodzą się następne, ale powodowane
praktyczną potrzebą usprawnienia czegoś. Mianowicie w komorze studni pompy głębinowej(murowanej, dno betonowe) co jakiś czas zbiera mi się woda. Nie jestem pewien czy podnosi się poziom wody w ujęciu i przelewa (trzeba by jakąś kamerę zamontować) czy deszcz się przedostaje przez klapę na komorze. Kratki ściekowej nie mogę zrobić bo spadki nie pozwalają(było by pod górkę) więc można by wykorzystać arduino + czujnik poziomu wody + mała pompka do wypompowania wody. Big Grin
Ale to na następny projekt.

Jeżeli chodzi o przekaźniki to kupić z optionizacją czy nie jest to konieczne????


Załączone pliki Miniatury
   
 
Odpowiedź
#12
(02-02-2018, 14:52)Amartor napisał(a): Możesz mi wytłumaczyć jaką konkretnie rolę będzie spełniał ten pierwszy przekaźnik podłączony równolegle do zasilania pompy i czy jest niezbędny.
Jak widzę, kolega kaczakat wyjaśnił. Pozwoliłem sobie zacytować: 

kaczakt napisał(a):Elektryk montuje przekaźnik, który klapie jak pompa się załącza,wyprowadza dwa kabelki z obwodu bez potencjału, jeden podłączasz do masy, drugi do wejścia cyfrowego, wejście cyfrowe podciągasz wewnętrznie przez rezystor do 5V
 
Odpowiedź
#13
(05-02-2018, 10:01)krn78 napisał(a):
(02-02-2018, 14:52)Amartor napisał(a): Możesz mi wytłumaczyć jaką konkretnie rolę będzie spełniał ten pierwszy przekaźnik podłączony równolegle do zasilania pompy i czy jest niezbędny.
Jak widzę, kolega kaczakat wyjaśnił. Pozwoliłem sobie zacytować: 

kaczakt napisał(a):Elektryk montuje przekaźnik, który klapie jak pompa się załącza,wyprowadza dwa kabelki z obwodu bez potencjału, jeden podłączasz do masy, drugi do wejścia cyfrowego, wejście cyfrowe podciągasz wewnętrznie przez rezystor do 5V
Rozumiem musi być przekaźnik rozłączający pompę(gdy zachodzi określony warunek - sygnał wychodzi z Arduino - zmiana stanu na NO na przekaźniku) oraz przekaźnik ,  który "klapie" jak preostat zamyka obwód i pompa się załącza - sygnał idzie do Arduino, który zlicza włączenia pompy.

Rozważam użycie: Moduł pomiaru prądu ACS712 230v. Przekaźnik robi jednak hałas. Co o tym sądzicie???
Dzięki
 
Odpowiedź
#14
(05-02-2018, 11:24)Amartor napisał(a): Rozumiem musi być przekaźnik rozłączający pompę(gdy zachodzi określony warunek - sygnał wychodzi z Arduino - zmiana stanu na NO na przekaźniku) oraz przekaźnik ,  który "klapie" jak preostat zamyka obwód i pompa się załącza - sygnał idzie do Arduino, który zlicza włączenia pompy.

Rozważam użycie: Moduł pomiaru prądu ACS712 230v. Przekaźnik robi jednak hałas. Co o tym sądzicie???
Dzięki
Co do pierwszego, zgadzam się. Są dwa przekaźniki, jeden sterujący pompą, drugi - wykrywający jej stan.
Co do modułu pomiaru prądu - zrobisz co chcesz, imho oba rozwiązania zadziałają.
Użycie przekaźnika (jako czujnika) jednak jest prostsze (deklarujesz i obsługujesz go w programie jako włącznik) i tańsze, a jego 'cyknięcie' jest ledwie słyszalne, szczególnie że będzie on pracować równolegle z pompą, która zagłuszy przełączenie przekaźnika.
 
Odpowiedź
#15
(06-02-2018, 09:25)krn78 napisał(a):
(05-02-2018, 11:24)Amartor napisał(a): Rozumiem musi być przekaźnik rozłączający pompę(gdy zachodzi określony warunek - sygnał wychodzi z Arduino - zmiana stanu na NO na przekaźniku) oraz przekaźnik ,  który "klapie" jak preostat zamyka obwód i pompa się załącza - sygnał idzie do Arduino, który zlicza włączenia pompy.

Rozważam użycie: Moduł pomiaru prądu ACS712 230v. Przekaźnik robi jednak hałas. Co o tym sądzicie???
Dzięki
Co do pierwszego, zgadzam się. Są dwa przekaźniki, jeden sterujący pompą, drugi - wykrywający jej stan.
Co do modułu pomiaru prądu - zrobisz co chcesz, imho oba rozwiązania zadziałają.
Użycie przekaźnika (jako czujnika) jednak jest prostsze (deklarujesz i obsługujesz go w programie jako włącznik) i tańsze, a jego 'cyknięcie' jest ledwie słyszalne, szczególnie że będzie on pracować równolegle z pompą, która zagłuszy przełączenie przekaźnika.
Właściwie masz rację co do hałasu.Obecnie jak pompa mi się załącza to faktycznie jest hałas jak hydrofor jest ładowany wodą.
ACS712 230v z przesyłką 20.50pln , Przekaźnik mogę dostać w Koszalinie za 10 pln + dojazd 40min. + paliwo 4pln - wychodzi mniej.
Ale tak sobie kombinuje, że można by zużycie prądu na wyświetlacz podać.
Rozumiem , że doświadczeni elektronicy patrzą na prostotę oraz redukcję kosztów oraz mają przerobione pewne zagadnienia co rozumiem. Moje podejście jako początkujący jest trochę inne bo dopiero poznaje pewne rzeczy i staram się znaleźć jak najlepsze rozwiązanie, a przy okazji zdobywam wiedzę, a o to tu chodzi.

Napisałeś w jednym z pierwszych postów "RTC był tylko luźnym pomysłem. Rzeczywiście, wystarczy funkcja millis(), o ile to ma być tylko układ sterujący pracą pompy i nie chcesz rozszerzać go coś innego." Masz jakieś pomysły jak bym mógł wykorzystać w tym projekcie moduł RTC.???
 
Odpowiedź
#16
(06-02-2018, 12:16)Amartor napisał(a): Rozumiem , że doświadczeni elektronicy patrzą na prostotę oraz redukcję kosztów oraz mają przerobione pewne zagadnienia co rozumiem.
To nie tak.
Kiedy projektujesz układ, układasz sobie jego funkcjonalność. Przewidujesz i wymyślasz co chcesz od niego, czego będziesz potrzebował, i w zależności od tego, do jakich dojdziesz wniosków, dodajesz takie lub inne moduły.
Jeśli chcesz sprawdzać pobór prądu - nie ma sprawy. Przy okazji, będziesz mógł wtedy kontrolować pracę pompy (jeśli wzrośnie pobór prądu, znaczyć to będzie że jest coś nie tak z silnikiem, łożyskami itp.), będziesz mógł zaprojektować alarmy itp.

Cytat:Masz jakieś pomysły jak bym mógł wykorzystać w tym projekcie moduł RTC.???
Zegar RTC potrafi odpowiedzieć Ci na pytanie o godzinę lub datę. Możesz, dla oszczędności prądu, wyłączyć pompę w nocy (jeśli będziesz miał jakieś wycieki, pompa nie będzie włączać się o danych godzinach), możesz zaprojektować układ, który będzie wyłączał pompę na czas, powiedzmy, Twojego wyjazdu urlopowego. Jeśli chcesz mieć wyświetlacz, to możesz wyświetlać na nim i inne rzeczy oprócz poboru prądu.
 
Odpowiedź
#17
(07-02-2018, 11:05)krn78 napisał(a):
(06-02-2018, 12:16)Amartor napisał(a): Rozumiem , że doświadczeni elektronicy patrzą na prostotę oraz redukcję kosztów oraz mają przerobione pewne zagadnienia co rozumiem.
To nie tak.
Kiedy projektujesz układ, układasz sobie jego funkcjonalność. Przewidujesz i wymyślasz co chcesz od niego, czego będziesz potrzebował, i w zależności od tego, do jakich dojdziesz wniosków, dodajesz takie lub inne moduły.
Jeśli chcesz sprawdzać pobór prądu - nie ma sprawy. Przy okazji, będziesz mógł wtedy kontrolować pracę pompy (jeśli wzrośnie pobór prądu, znaczyć to będzie że jest coś nie tak z silnikiem, łożyskami itp.), będziesz mógł zaprojektować alarmy itp.

Cytat:Masz jakieś pomysły jak bym mógł wykorzystać w tym projekcie moduł RTC.???
Zegar RTC potrafi odpowiedzieć Ci na pytanie o godzinę lub datę. Możesz, dla oszczędności prądu, wyłączyć pompę w nocy (jeśli będziesz miał jakieś wycieki, pompa nie będzie włączać się o danych godzinach), możesz zaprojektować układ, który będzie wyłączał pompę na czas, powiedzmy, Twojego wyjazdu urlopowego. Jeśli chcesz mieć wyświetlacz, to możesz wyświetlać na nim i inne rzeczy oprócz poboru prądu.

Rozumiem.
Podążając przedstawionym przez Ciebie tokiem projektowania chyba najważniejszym aspektem funkcjonalności mojego projektu jest zapobieganie zbyt częstemu załączaniu pompy , bo to może spowodować jej: przeciążenie, spalenie silnika lub przedwczesne zużycie. W rezultacie tak jak pisałeś zużycie elementów takich jak łożyska przez co tarcie wewnętrzne spowoduje spadek sprawności pompy. Tak jak zużycie łożysk tak i zbyt częste załączanie pompy konsumuje nadplanowe zużycie energii, a to kosztuje.

Pomiar zużycia prądu faktycznie może wykazać jakieś problemy mechaniczne w pompie. Tak sobie myślę, że można by historię zużycia energii gdzieś zapisywać w historii pracy pompy - wtedy można by się do danych historycznych odnieść, a może to już przesada? i wystarczy zapamiętać jakie jest zużycie przy pierwszym starcie systemu: mimo to jak możesz to coś zaproponuj.

Z tym czasowym wyłączaniem pompy to faktycznie dobry patent. Kto wie co może się wydarzyć jak się śpi, lub jak się jest parę tygodni na urlopie. Niekontrolowany wyciek i pompa hula, a jak przewód pęknie w ziemi katastrofa.
Zastosuje RTC ponieważ zmniejsza to ryzyko potencjalnych szkód, co prawda, które pokrył by ubezpieczyciel, ale po co komu bałagan w domu, lub wymiana pompy i nadmiarowy rachunek za prąd Big Grin .

Zebrało już się kilka elementów Arduino Uno, przekaźnik, LCD, Czujnik prądu ACS, RTC, może jeszcze dane zużycia
prądu trzeba będzie przesłać. Moje pytanie jak to upakować od strony projektowej. Ciężko znaleźć jakąś obudowę.
Może coś zaproponujecie.
 
Odpowiedź
#18
(07-02-2018, 11:38)Amartor napisał(a): Podążając przedstawionym przez Ciebie tokiem projektowania chyba najważniejszym aspektem funkcjonalności mojego projektu jest zapobieganie zbyt częstemu załączaniu pompy
To nie ja, ale Ty tak napisałeś Smile Po to, zresztą, budujesz ten układ, prawda? Wszystkie pozostałe funkcjonalności są tylko dodatkiem, który ma Ci ułatwić diagnostykę, dać dodatkowe informacje itp.

Cytat:można by historię zużycia energii gdzieś zapisywać w historii pracy pompy - wtedy można by się do danych historycznych odnieść, a może to już przesada? i wystarczy zapamiętać jakie jest zużycie przy pierwszym starcie systemu: mimo to jak możesz to coś zaproponuj.
Możesz stworzyć sobie jakiś serwer z bazą mySQL, do której będziesz zapisywał te informacje. Wtedy dostęp do nich będziesz miał, za pomocą interfejsu www, z każdego komputera w domu (lub, jeśli upublicznisz serwer, nawet z Jamajki Smile).
Możesz też zapisywać te dane na karcie SD. Wtedy nie będziesz miał komunikacji, a wszystko to będziesz mógł wyświetlać na wyświetlaczu.

Cytat:jak to upakować od strony projektowej. Ciężko znaleźć jakąś obudowę.
Może coś zaproponujecie.
Hurtownia elektryczna. Tam mają tego zatrzęsienie, jeśli Ci na tym zależy, to IP44, IP67... w zależności od tego co chcesz.

Moim jednak zdaniem, jeśli zależy Ci na tej pompie, na początku zbuduj najprostszy projekt, o którym wspominałem od początku (oraz o którym pisał kaczakat), a potem, kiedy już wszystko będzie działać, rozbudowuj go o kolejne moduły. Jeśli chcesz, kup sobie od razu większą obudowę i zaplanuj rozmieszczenie elementów wewnątrz.
Jeśli mogę coś zaproponować, rozważ połączenia lutowane między modułami. Wtykane kabelki są fajne, ale tylko do celów testowych. W ostatecznej wersji powinno to już być zrobione na stałe, jeśli ma Ci służyć.
 
Odpowiedź
#19
(08-02-2018, 10:44)krn78 napisał(a):
(07-02-2018, 11:38)Amartor napisał(a): Podążając przedstawionym przez Ciebie tokiem projektowania chyba najważniejszym aspektem funkcjonalności mojego projektu jest zapobieganie zbyt częstemu załączaniu pompy
To nie ja, ale Ty tak napisałeś Smile Po to, zresztą, budujesz ten układ, prawda? Wszystkie pozostałe funkcjonalności są tylko dodatkiem, który ma Ci ułatwić diagnostykę, dać dodatkowe informacje itp.

Cytat:można by historię zużycia energii gdzieś zapisywać w historii pracy pompy - wtedy można by się do danych historycznych odnieść, a może to już przesada? i wystarczy zapamiętać jakie jest zużycie przy pierwszym starcie systemu: mimo to jak możesz to coś zaproponuj.
Możesz stworzyć sobie jakiś serwer z bazą mySQL, do której będziesz zapisywał te informacje. Wtedy dostęp do nich będziesz miał, za pomocą interfejsu www, z każdego komputera w domu (lub, jeśli upublicznisz serwer, nawet z Jamajki Smile).
Możesz też zapisywać te dane na karcie SD. Wtedy nie będziesz miał komunikacji, a wszystko to będziesz mógł wyświetlać na wyświetlaczu.

Cytat:jak to upakować od strony projektowej. Ciężko znaleźć jakąś obudowę.
Może coś zaproponujecie.
Hurtownia elektryczna. Tam mają tego zatrzęsienie, jeśli Ci na tym zależy, to IP44, IP67... w zależności od tego co chcesz.

Moim jednak zdaniem, jeśli zależy Ci na tej pompie, na początku zbuduj najprostszy projekt, o którym wspominałem od początku (oraz o którym pisał kaczakat), a potem, kiedy już wszystko będzie działać, rozbudowuj go o kolejne moduły. Jeśli chcesz, kup sobie od razu większą obudowę i zaplanuj rozmieszczenie elementów wewnątrz.
Jeśli mogę coś zaproponować, rozważ połączenia lutowane między modułami. Wtykane kabelki są fajne, ale tylko do celów testowych. W ostatecznej wersji powinno to już być zrobione na stałe, jeśli ma Ci służyć.
Dzięki za info. Tak właśnie zamierzam na początku zastosować tylko arduino Uno + lcd + jeden przekaźnik + czujnik prądu(wykorzystam go na początku do pobrania sygnału załączenia pompy, a potem dodam funkcję zużycia energii).

Odnośnie połączeń lutowanych, to zdecydowanie się zgadzam. Zastanawiam się jak się to robi fachowo np arduino uno ma pin sloty(czyli tam wsuwamy przewód w przypadku testów) jak to polutować, czy zastosować pin konektory???? czy może inaczej???

Serwer mySql to dobry pomysł bo dostęp będzie ułatwiony. Poza tym można by wykorzystać dane z bazy i jakiś prosty programik napisać w Qt, który przedstawi
dane pracy pompy.

Mam pytanko odnośnie zasilania całego projektu. Zastanawiam się czy jak zasilę arduino zasilaczem impulsowym
9V , 1A czy wystarczy prądu na wszystkie elementy połączone z Arduino.
Rozumiem, że każde urządzenie zużywa określoną ilość prądu. Stąd moje pytanie czy wystarczy wziąć sumę zużycia prądów poszczególnych elementów projektu i jeśli nie przekracza to 1A to jest ok. Czy może jakaś nadwyżka musi być ???
Zauważyłem, że mały programik pisany w Arduino ide zajmuje całkiem sporo pamięci. Można to jakoś rozwiązać gdyby pisany soft był za duży???

Przejrzałem trochę obudów. Faktycznie jest sporo od wyboru do koloru, ale zastanawia mnie jedno, jak przymocować elementy elektroniki do obudowy.
Płytki elektroniczne mają otwory montażowe, ale nie można przykręcić ich do obudowy bezpośrednio???
Pozdrawiam
 
Odpowiedź
#20
Wpisz w google arduino nano lub uno shield ark. Można sobie też polutować do płytki uniwersalnej jeśli nie jesteś estetą- obejrzyj projekty GreatScott! na Youtube.
Taki program jest banalny. Samo zliczanie zajmowałoby w Arduino około 1kb (pusty szkic kompiluje się do około 0,5kb), z drukowaniem do terminala około 2,5kb, lCD+2kb + to co naklepiesz dodatkowo. Nie jest tak łatwo naklepać 25kb kodu. Prędzej ramu braknie jak źle używasz zmiennych menu.
Programy i biblioteki w Arduino są uniwersalne i rozbudowane, dlatego sporo zajmują, jednak dostępne są płytki o pamięci flash od 1kb do 4MB w cenie kilkanaście zł także tu nie będzie problemu. Biblioteki też są darmowe. A przykładów programów gdzie ludzie wręcz wciskają swój pomysł na Youtube są miliony.
Można to zmieścić w attiny13 (może bez LCD), ale nauka tego może być droga.
 
Odpowiedź
  


Skocz do:


Przeglądający: 1 gości