• Witaj na Forum Arduino Polska! Zapraszamy do rejestracji!
  • Znajdziesz tutaj wiele informacji na temat hardware / software.
Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czujniki i el. sterujące do łodzi podwodnej RC
#1
Cześć,

Jest to mój pierwszy post na Forum (ale zapewne nie ostatni), więc kilka słów o sobie (dzięki czemu <może> nie będziecie na mnie patrzeć jak na totalnego debila, tylko trochę mniejszego Wink ). Zawodowo jestem specjalistą od baz danych, programistą Java i przy okazji technikiem IT. Od kilku lat tworzę mniejsze lub większe projekty w oparciu o platformę Arduino (ba! nawet mam oryginały, a nie chińskie klony Smile ), jednak teraz doszedłem do momentu, w którym utknąłem totalnie.

Otóż, najnowszy projekt to łódź podwodna/batyskaf (na razie jest to kawał rury kanalizacyjnej, która się zanurza i czasami wynurza). Wczoraj zabrałem się za pisanie kodu autonomicznego systemu kontroli zanurzenia AUDICOS (ang. autonomous dive control system). System będzie odpowiedzialny za zanurzanie, wynurzanie, trym wzdłużny, poprzeczny, kontrolę ciśnienia w kadłubie, utrzymywanie dystansu od dna, badanie dna przed dziobem i ew. korekty zanurzenia/zatrzymanie awaryjne przed przeszkodą oraz wynurzenie awaryjne w razie wykrycia wody w zęzie i uruchomienie pompki zęzowej, aby jak najdłużej utrzymać się na powierzchni, a także kontrolę stanu naładowania akumulatorów oraz kontaktu z operatorem i w razie czego - powrót do domu.

Na tą chwilę działa zanurzanie i wynurzanie. Nie mam jeszcze czujników przechyłu, żeby działało trymowanie, ale zarys kodu już jest. No i tu się rozbiłem o ścianę - szukam czujnika ciśnienia wody, który pozwoli mi obliczyć zanurzenie jednostki z dokładnością do ~10cm. Widziałem te czujniki ciśnienia cieczy w Botlandzie, ale one mają zakres pracy 0-12 MPa, co daje zbyt duży błąd pomiarowy przy niewielkich głębokościach, na jakich będzie łódź operowała.

Potrzebuję jakiejś podpowiedzi jaki czujnik byłby najlepszy do mojego rozwiązania. Wedle założenia, łódź ma operować na głębokości maksymalnej 10m, co daje nam (w zaokrągleniu) 1000 hPa.

Z góry bardzo Wam dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!
Tomek
Cytując pewnego bosmana: "Tu nie politechnika, tu trzeba myśleć!"
 
Odpowiedź
#2
Witam
Może zastosować czujniki ciśnienia powietrza. Na TME są takie od 0 do 100kPa.
Mały keson w dnie łodzi, może z separacją przeponową (woreczkową), aby woda nie dostała się do czujnika.
Tak na gorąco przyszły mi do głowy takie głupoty Smile.

Patrząc na specyfikację a właściwie na konstrukcję czujnika to pewnie nic z tego nie będzie, bo porównuje ciśnie z ciśnieniem otoczenia.
 
Odpowiedź
#3
To raczej powinien być do cieczy. Tu jest taki: -1 do 2bar , kiedyś kupowałem do wody 6bar i w tamtej aukcji było wiele zakresów do wyboru, poszukaj sobie na ali z hasłem "pressure sensor", może znajdziesz coś jeszcze lepszego.
 
Odpowiedź
#4
Może rozejrzyj się za jakiś czujnikiem ciśnienia oleju o samochodu? W silnikach spalinowych ciśnie nie oleju wynosi maks 400 kPa, więc czujnik powinien podejść ,zważając że zwykle montuje się takie w zakresach co najmniej dwa razy większych niż mierzone ciśnienia, a mechanicznie wytrzymują trzy razy większe, to spokojnie taki czujnik od benzyniaka będzie pracował do 1000 kPa.
Jeśli masz problem z kodem lub sprzętem, zadaj pytanie na forum. Nie odpowiadam na PW, jeśli nie dotyczą one spraw forum lub innych tematów prywatnych.

[Obrazek: SsIndaG.jpg]
 
Odpowiedź
#5
Panowie, czujnik, jaki mi potrzebny to taki pracujący w zakresie do 1000 hPa, czyli 100 kPa, czyli 1 bar (1000 mbar). W tym zakresie od 0 do 100 kPa potrzebuję wykonać pomiar z dokładnością do 10 cm. Przy założeniu, że 10 m = 1000 hPa, daje nam to 1000 cm / 10 cm = 100 kroków. Jeśli wykorzystamy czujnik 5V (mający na wyjściu 0.5 - 4.5 V) otrzymamy 0.04V skoku / krok przy założeniu, że dobiorę czujnik dokładnie 0-100kPa. 0.04V będzie mieściło się w granicy błędu pomiarowego, więc będzie on dla mnie bezużyteczny.

Jakiś pomysł jak to obejść?
Cytując pewnego bosmana: "Tu nie politechnika, tu trzeba myśleć!"
 
Odpowiedź
#6
A czemu nie zbudujesz sobie sam?? np. na bazie MPXM2202AS tak tak wiem on jest od powietrza, ale ile to zamienić ciśnienie płynu na ciśnienie powietrza?? wystarczą chęci. Ba nawet zabezpieczyć zaworem grawitacyjnym..
Arduino zostało wymyślone po to, by robić dobrze jedną prostą rzecz – migać diodą. 
 
Odpowiedź
#7
Taki skok dostaniesz z UNO, to nie jest jedyne Arduino, są z 12 bitowym ADC, wtedy już masz 0.01V, idąc dalej do UNO dokładasz MCP3421 i masz 18bit.
To oczywiście w teorii, sam czujnik ma 2%, za lepszy, powiedzmy z 0.5% pewnie będzie x10 i takie znajdziesz w sklepach w PL.
Jak realnie chcesz mierzyć 0-1bar to czujnik powinien mieć większą skalę, 0-2 bary też widziałem na ali (do 30psi).
 
Odpowiedź
#8
Znalazłem taki czujnik:
https://www.ebmia.pl/czujnik-cisnienia-m...01310.html

Zastanawia mnie czy a) zaślepiając jeden króciec (referencyjny) uzyskam poprawny pomiar b) czy w ogóle ten czujnik nadaje się do cieczy, bo <oczywiście> nie ma o tym żadnej wzmianki nigdzie...

@kaczakat - tak właśnie chcę zastosować MCP3421, ale obawiam się o niestabilność pomiaru wraz ze zmianą napięcia akumulatora zasilającego cały układ. No, ale to wyjdzie w praniu.

Założenie jest takie, że cały układ Ardu z czujnikami ma być zasilany akumulatorem LiPoly 5V z ogniwem słonecznym i przetwornicą step-down na 3.3V. To powinno dać względną stabilność zasilania w okresie rozładowania baterii od 5.2V do 3.5V. Teoria mówi, że przy spadku napięcia zasilania układu AUDICOS łódź ma się wynurzyć i ładować akumulator z ogniwa słonecznego aż do czasu ponownego osiągnięcia gotowości operacyjnej.

[EDIT]
Zmieniłem tytuł tematu, bo będę tu poruszał temat nie tylko tego czujnika, a po co zakładać milion wątków dotyczących tej samej rury podwodnej Wink

Co do tematu przewodniego - chyba skorzystam z rozwiązania @Jarewa0606. Z dwóch mini-lejków i membrany z balonu zrobię "konwerter" woda-powietrze. Dodatkowo - otwór wpływowy wody będzie szerszy, niż reszta rurki, co da bardziej miarodajny pomiar (szerszy słup wody będzie wytwarzał nacisk, co powinno dać większą czułość pomiaru). Oczywiście wszystko najpierw przetestuję w wannie, przed wypłynięciem na szerokie wody Wink

Następnym problemem będzie pseudo-elektrozawór sterowany przez Ardka dozujący CO2 do zbiorników balastowych w trakcie szasowania/trymowania. Na razie nie znalazłem niczego ciekawego. Chciałbym zastosować zawór manualny z zębatką i silnikiem krokowym, ale to na razie jest luźny koncept. To rozwiązanie ma taką wadę, że będzie musiał być pięty, dodatkowy zbiornik CO2 mogący jednorazowo wynurzyć łódź awaryjnie jak skończy się gaz w pozostałych czterech zbiornikach.
Cytując pewnego bosmana: "Tu nie politechnika, tu trzeba myśleć!"
 
Odpowiedź
#9
Zadnych lejkow żadnej membrany porostu podłącza przewodem żeby ciśnienie było zewnątrz. Dlatego pisałem o zaworze grawitacyjnym bo raczej nie przywidujesz by pływało do góry nogami??

Ten czujnik co podałeś jest roznicowy
Arduino zostało wymyślone po to, by robić dobrze jedną prostą rzecz – migać diodą. 
 
Odpowiedź
#10
Nie do końca rozumiem...

Pomiar ciśnienia ma się odbywać nad łodzią (masa wody napierająca z góry). Co do pływania do góry nogami - raczej się takich manewrów nie uskutecznia, jednak wypadki chodzą po ludziach i nigdy nie wiadomo co się wydarzy. Szczególnie w zanurzeniu... Łódź podwodna, powinna <w teorii> nie przechylać się o więcej, niż 30 st. na burtę (atomowa) lub 50 st. (napędzana diesel'em). Czasem jednak, przy manewrach awaryjnych kładzie się łódź prawie 90 st. na burtę. A przypadku modelu, jeśli np. niedaleko przepłynie motorówka, w czasie pływania na niewielkiej głębokości - może ją trochę poprzekręcać w nieznanym kierunku Wink
Cytując pewnego bosmana: "Tu nie politechnika, tu trzeba myśleć!"
 
Odpowiedź
  


Skocz do:


Przeglądający: 1 gości