Arduino Polska Forum

Pełna wersja: Witam wszystkich
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Właśnie zarejestrowałem się na forum, więc witam wszystkich obecnych i chwilowo nieobecnych. Całkiem niedawno zainstalowałem sobie ArduinoIDE i zakupiłem SparkFun Pro Micro. Wcześniej programowałem już atmegi i army jednak w czystym C, bez żdanych specjalizowanych bilbiotek (atmegi) lub raczej pod Linuxem (army). Zdarzały się tez inne procki od Z80 po m68k.
Witamy. Ja mam najtańsze chińskie "arduino". Ale do zabawy daje radę Smile
(10-09-2023, 10:58)ciascherduge2626 napisał(a): [ -> ]Witamy. Ja mam najtańsze chińskie "arduino". Ale do zabawy daje radę Smile

To moje też nie jest oryginalne, tylko to chińska kopia. Napisałem tak by podać 'kompatybilny typ'. Już zresztą dwa uszkodziłem - podłączyłem im zasilanie 9V (na pin RAW, z zasilacza, a więc o sporej mocy) i po kilku sekundach, z dużą ilością dymu poszły stabilizatory napięcia na płytkach. Trochę nie powinno to dziwić - co prawda specyfikacja podaje że można tak dać i 12V, ale kilkadziesiąt mA (sprawdziłem - sama płytka bierze ok 30mA) na procek, pokładowe LEDy, 4V spadku napięcia na stabilizatorze daje około 100mW na układ który może ma 1mm wielkości i wogóle nie ma odprowadzania ciepła. Oryginalny scalak pewnie by miał zabezpieczenie termiczne i się wyłączył, a oryginalna płytka jakieś pady termiczne pod scalakiem, ale chińszczyzna... No nic, kolega pod mikroskopem wylutował te spalone kostki, teraz mam wersje tylko na zasilanie USB albo zewnętrzne stabilizowane 5V. Mała strata.
(15-09-2023, 19:57)oscarX napisał(a): [ -> ]
(10-09-2023, 10:58)ciascherduge2626 napisał(a): [ -> ]Witamy. Ja mam najtańsze chińskie "arduino". Ale do zabawy daje radę Smile

To moje też nie jest oryginalne, tylko to chińska kopia. Napisałem tak by podać 'kompatybilny typ'. Już zresztą dwa uszkodziłem - podłączyłem im zasilanie 9V (na pin RAW, z zasilacza, a więc o sporej mocy) i po kilku sekundach, z dużą ilością dymu poszły stabilizatory napięcia na płytkach. Trochę nie powinno to dziwić - co prawda specyfikacja podaje że można tak dać i 12V, ale kilkadziesiąt mA (sprawdziłem - sama płytka bierze ok 30mA) na procek, pokładowe LEDy, 4V spadku napięcia na stabilizatorze daje około 100mW na układ który może ma 1mm wielkości i wogóle nie ma odprowadzania ciepła. Oryginalny scalak pewnie by miał zabezpieczenie termiczne i się wyłączył, a oryginalna płytka jakieś pady termiczne pod scalakiem, ale chińszczyzna... No nic, kolega pod mikroskopem wylutował te spalone kostki, teraz mam wersje tylko na zasilanie USB albo zewnętrzne stabilizowane 5V. Mała strata.
tez mam klona